- Demonem powiadasz ? - spytałam
- No tak. Demonem we własnej osobie - ponownie zachichotała
- Myślałam, że jestem jedyną magiczną osobą w tym okrutnym świecie. Wyglądasz na sześcioletnią dziewczynkę. Powinnaś mieć rodzinę - zaczęłam martwić się o Emily
<Emily ?>
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz