- Ugh. Pytanie jak ty zwierze możesz traktować jako zabawkę - spojrzałam się na nią z obojętną miną
- Za to ty traktujesz je jak jedzenie - zaśmiała się
- Nie wszystko traktuję jak jedzenie. Strasznie tu gorąco... - spojrzałam na otwarte okno
<Emily ?>
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz